Let me fall...


Za mną bardzo pracowite kilka miesięcy. Niewiele było czasu na swoje projekty, jednak ukończyłam jeden, od kilku lat najważniejszy. O nim więcej później, jak już wszystko w stu procentach doprowadzimy do końca.
Tymczasem kilka kadrów z ukochaną Martą, z moich jesiennych odwiedzin w Warszawie.


modelka: Marta Pobielska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz